Człowiek swą potęgą świadomości przezwycięży kryzys sztuk artystycznych,
uznając sztukę życia za ważniejszą - podniesie z upadku piękno ludzkie,
w trosce o jego człowieczeństwo.
R.K.
Socjo-ART
Współczesność wydała werdykt; w lapidarnym stwierdzeniu: "KONIEC SZTUKI" czy "SZTUKA SIĘ SKOŃCZYŁA", skrytykowano przyjmując nicość, ubóstwo i szalbierstwo sztuki. O ile jedni twierdzą że do upadku doprowadziła awangarda, o tyle inni mówią ,że "Nie ma czegoś takiego jak sztuka". Witkiewicz już w swojej pracy "Nowe formy w malarstwie", przepowiadał koniec sztuki. W atmosferze tej gwałtownej polemiki, moja percepcja, odczuwania form i barw nie jest związana z wyabstrahowanym mitem twórczości, lecz wynika z rzeczywistego autentycznego życia.
Patrząc na kolory podczas pobytu w dalekiej Australii, potem tworząc "formy przestrzenne" i "obrazy koloru", czułem jak mój stan emocjonalny oddziałuje na moja psychikę. Mogę powiedzieć podobnie jak Paul Klee w 1914r. Po pobycie w Afryce "Kolor mnie posiadł. Nie muszę się za nim uganiać. Posiadł mnie na zawsze, wiem to. Oto sens szczęśliwej godziny; Ja i kolor to jedno".
Choć aspekt estetyczny w sztuce odgrywa ważną rolę, to chcę podkreślić, że równie ważny jest kontekst filozoficzny i socjologiczny. Malarstwo, rzeźba jak i każda inna dziedzina sztuki , to dyscypliny nie tylko estetyczne, ale poprzez uwarunkowania także społeczne. Są dialogiem i więzią międzyludzką . Jako element kultury jest funkcją ciągłości systemu cywilizacyjnego i zaspokajania potrzeb ludzkich. Moja otwartość na zjawiska społeczne i nowe impulsy jakich doznałem; spowodowały we mnie przeobrażenia i doprowadziły do przewartościowania paradygmatu obejmującego dotychczasowe pojmowanie sztuki. To moje nowe podejście do tego zagadnienia doskonale oddaje zamieszone na wstępnie motto. Przyjmuję, że miejsce człowieka w przyrodzie jest nadrzędne, wyznacza je nie zwierzęcość lecz jego człowieczeństwo.
Najważniejszym momentom ludzkiego życia towarzyszą liczne i różnorodne wierzenia i rytuały. W wierzeniach pierwotnych doszukiwać się można genezy religii i totemizmu. Totemizm jako zjawisko socjologiczno - religijne, tworzy więź między ludźmi a totemami, które są otaczane czcią i uosabiają mitycznego przodka.
Poprzez TOTEM zamierzam wykreować zjawisko socjologiczno - artystyczne, inspirując uczestników tej akcji do odkrywania i wydobycia swojego JA, świadomego udziału, wyboru i zaznaczenia "naturalnej" własności. Przedsięwzięcie to polega na przyjęciu mojego zaproszenia do udziału wszystkich przyszłych uczestników w tworzeniu dzieła plastycznego - TOTEMU.
Uczestnik dokonuje własnego wyboru koloru z proponowanej przeze mnie palety barw; zaznaczając go na specjalnie do tego przeznaczonej karcie do głosowania"- a następnie oddaje jako swój tzw. GŁOS, który jest jednocześnie udziałem w tworzeniu dzieła. Z zestawienia wszystkich kart uczestników - udziałowców obliczam, ile i jakie kolory są wybrane, aby następnie określić je procentowo. Na podstawie osiągniętego wyniku, nanoszę wybrane kolory na formę przestrzenną TOTEM . Poprzez uzyskaną relację TOTEM - TONACJA otrzymuję socjologiczny zapis dokonanych wyborów. Uczestnictwo w akcji i oddziaływanie barw na sferę emocjonalną ma na celu uwrażliwiać estetycznie oraz inspirować do badania własnej osobowości i wydobycia swojej tożsamości. Moim zadaniem jest przeprowadzenie podobnych akcji lub tożsamych w różnych miejscach publicznych takich jak: uczelnie, muzea, teatry, zakłady pracy, przedszkola ,szkoły i inne w kraju, oraz Europie i na świecie. Każdy z uczestników przez swój udział poczuje cząstkę własnego JA , wybierając kolor będzie współtwórcą dzieła i całej akcji, zbliżając się także do koncepcji artystycznej Josepha Beuysa ujętej w stwierdzeniu " Każdy jest artystą". Efektem poszczególnych akcji artystycznych jest specyficzny zapis koloru, a suma ich będzie uosobieniem więzi, odzwierciedleniem idei by bardziej czuć i przeżywać - tym samym, taką mam nadzieję, będzie inspirować uczestników ku dążeniu do postawy o którą zabiegał Jan Paweł II głosząc: " Zadaniem każdego człowieka jest być twórca własnego życia: człowiek ma czynić z niego arcydzieło sztuki".
.gif)
Jan Szewczyk na placu Grunwaldzkim - 17.09.2009 / fot. T.S.

w klubie Delta w Dąbiu - 24.10.2009 / fot. T.S.

w klubie Rady Osiedla na Warszewie - 25.10.2009 / fot. T.S.
Przychodzącym zaproponuję, aby dokonali wyboru koloru na podstawie wywieszonych plansz, skreślili wybrany kolor na KARCIE WYBORCZEJ i wrzucili do URNY. Po odczytaniu kart ustalam procentowy rozkład koloru na TOTEMIE. Każdy uczestnik wyborów może odszukać SWOJĄ cząstkę koloru na TOTEMIE. DOKONANIE WYBORU JEST NAJWAŻNIEJSZYM EMOCJONALNO - ESTETYCZNYM ELEMENTEM AKCJI.
art. malarz Jan Szewczyk